Ciemieniucha niemowląt

Moje idealne życie

Temat: SEKWANA Salutaris
Odchowalam sama szczeniaki nowofundlanda. Bylo to 14lat temu. O sztucznym mleku jeszcze nikt nie slyszal. Bedzie dobrze. Mleko sztuczne mozna w sklepach juz dostac Wazne jest przed karmieniem masowac im brzuszki i jakas chwile po. Trzeba tez jakas dobra oliwka smarowac im poduszeczki lapek i brzuszek. bo po jakims czasie zacznie im sie robic taka zolta skorupa na ciele, tak jak u niemowlat na glowie "ciemieniucha". Trzeba tez bardzo uwazac bo maluchy moga zaczac ssac same siebie np ogonek, lapke lub jeszcze cos innego braciszka. Czeka Was bardzo ciezka praca, ale dacie rade. A i jeszcze musicie bardzo bacznie maluchy obserwowac czy nie okazuja oznak zaslabniecia. Z moimi /tak nie wszystkie od razy / musialam galopem zasuwac do weta. Okazalo sie ze zaczelo im brakowac zelaza. Dzialo sie to doslownie w przeciagu 4-5 godzin. Maluch byl mniej zwawy, apatyczny a w czasie podrozy zaczely sie dusznosci. Po podaniu zelaza stawal sie cud. Przechodzilo jak reka odjal. Karmilam wtedy "niebieskim" mlekiem. Teraz te mieszanki maja wszystkie witaminy i sole min. potrzebne. Nie dopuszczajcie jeszcze do maluchow obcych ludzi, moga przywlec jakies chorobsko.
Źródło: iwforum.net/viewtopic.php?t=665



Temat: świetny sopsób na łuszczycę głowy
Jeżeli chodzi o nawiżanie głowy to najlepsza jest Olejuszka dla niemowląt i dzieci - jest to coś podobnego do oliwki stosowanej na ciemieniuchę u dziecka. Olejuszka - Skarb Matki jest najlepszym nawilżeniem skory głowy, zmiękcza naskórek itp. Jego cena koło 10 zł, ale jest o wiele lepsza niż oliwka, jest bezzapachowa
Źródło: luszczyca.ekt.pl/luszczyca/viewtopic.php?t=856


Temat: CIEMIENIUCHA ;/

Wyczytałam, ze Mustela ma krem (?) który ma dozownik. Stosowałyście moze? A może któraś z Was też walczyła z ciemieniucha u długowłosego niemowlęcia?

ja walczyłam. Mustelą własnie. Faktycznie jest to krem, więc tak bardzo nie natłuszcza. Nie ma dozownika, tylko tuba jest zakończona taką cienką jakby rurką co ułatwia aplikację. Preparat polecam, ciemieniucha zniknęła bardzo szybko - a wcześniej smarowana oliwką dzielnie się trzymała. Więc preparat działa. Sprawdziła go też moja kumpela na swoim synku - również jest zadowolona.
Źródło: suczyniec.pl/viewtopic.php?t=4448


Temat: kosmetyki dla niemowląt
Jestem dużą fanką kosmetyków HIPP. Na początku używaliśmy płynu do kąpieli i oliwki. Oliwka HIPP zawiera naturalne oleje roślinne (inne zawierają olej mineralny) i chyba jako jedyna jest polecana do masowania niemowląt. W przypadku odparzeń pupę smarowaliśmy Sudokremem.

Chusteczki - bardzo nam pasowały Huggiesy Pure delikatne składniki). Teraz używamy Rossmanowskich baby dreamów. Są ich 2 rodzaje z aloesem i rumiankiem i Sensitive - dla skóry wrażliwej mają ocenę bardzo dobrym w prestizowym magazynie niemieckim Oko- test).

Mydło - przydaje się do mycia smoczków, zabawek, gryzaków i dopiero od niedawna rączek.

Nam na ciemieniuchę lekarka poleciła oliwkę ze spirytusem - moczyłam wacik w spirytusie, nalewałam na to oliwkę i smarowałam głowe.

[ Dodano: 2009-02-27, 21:42 ]
Źródło: lodz.forumslubne.pl/viewtopic.php?t=4166


Temat: MYDŁO MARSYLSKIE***Nie Wybiera Się Ktoś Do Francji?***

Nie wiem jaką krzywdę mogłoby wyrządzić mydło dziecku? Zwłaszcza to naturalne, bez dodatków dziwacznych i sztucznych. Ja zaczęłam stosować mydło marsylskie do przemywania pupy Nataniela w tydzień po powrocie ze szpitala, do dziś z powodzeniem przemywam mu pupę praktycznie przy każdej zmianie pieluszki. Młody siedzi głównie w bambusach i bawełnie organicznej i zdaję sobie sprawę, że skóra ma kontakt z moczem, stąd mycie za każdym razem. Wolę przemyć mydłem i opłukać niż używać nasączanych chusteczek. I nie mamy żadnych problemów, a sądze, że już coś by wyszło. Dodatkowo codziennie po kąpieli i dłuższym odmaczaniu ;) jest naoliwiony. Na tym pielęgnacja skórki się kończy, jeśli nie liczyć przejściowych początków ciemieniuchy i smarowania główki Alantanem A



A mydło marsylkie ma jeszcze jedną świetną zaletę. Starcza na bardzo długo, o wiele dłużej niż "zwykłe mydła".

czy ja pisze po chinsku?a moze cyrylicą?
no bo chyba raczej malo zrozumiale, prawda?

przecieaz nie twierdze, ze mydlo marsylskie wyrzadzi dziecku krzywde, uwaga, napisze jeszcze raz duzymi literami: W KRAJU PRODUKCJI JEDYNEGO AUTENTYCZNEGO MYDLA MARSYLSKIEGO NIE ZALECA SIE STOSOWANIA GO U MALYCH DZIECI/NIEMOWLĄT ZE WZGLEDU NA ZBYT DUZY ODCZYN ZASADOWY TEGO MYDLA. ZALECA SIE POSZUKANIE TAKIEGO MYDLA NATURALNEGO, KTOREGO ODCZYN ZASADOWY JEST ZBLIZONY DO PH SKORY.

uff, moze teraz wystarczajaco czytelnie?
Źródło: chusty.info/forum/showthread.php?t=20938


Temat: Pazdziernikowe mamusie
Rybka, ciemieniucha występuje na cięmiączku i jego okolicach, wygląda jak takie zółte łuski, więc to odpada. Skaza białkowa - głównymi miejscami lokalizacji są: policzki (z wyjątkiem skóry wokół ust), okolica za małżowinami usznymi oraz przy przyczepie płatka uszu (bardzo typowa lokalizacja u dzieci) oraz zgięcia łokciowe i kolanowe. Dokładnie sie na tym nie znam ale tyo raczej tez nie to....na suchą skóre u niemowląt, najlepsze Emolium Krem, jeśli cos Cie zaniepokoi to zapytaj lekarza....
Źródło: rodzinko.pl/showthread.php?t=2633


Temat: Lipcówki 2007 - zapraszam serdecznie :)
Cytat:
Dziubala napisała Jeszcze Wam napiszę, że kupiłam wczoraj dla Maciusia na ciemieniuchę Olejuszkę ze Skarbu Matki. Posmarowałam mu głowę po kąpaniu tak jak napisali, a dziś mu ta głowa tak śmierdziała, że szok. Myślałam, że jak umyję dziś szamponem to będzie ok, ale dalej śmierdzi choć już nie z takim natężeniem. A jutro będzie rodzinka ciekawe co powiedzą :Szok:. Mam nadzieję, że chociaż zadziałała!
no i jak Dziubalko zadzialala? Stefan tez mial ciemieniuche to czesto alergicy maja,chociaz jakos po nim na razie odpukac alergii nie widac. Mocno mu samrowalam oliwka tak ze 2-3 h przed kapiela, potem wyczesywalam taka twarda szczotka (niby dla niemowlat,ale normalnie jej nie uzywam taka twrdzielka). No i po kapaniu tez czesalam,przeszlo po paru dniach

czesc!!!

We mnie dzis wstapila Antea Turner :lol: posprzatalam w roznych szufladach,wywalilam 5 stanikow i pare par majtek i wreszcie moge zamknac szuflade bez trudu :D

Niestety Pola sie ode mnie zarazila i tez ma biegunke :( jemy nifuroksazyd i lakcid i juz lepiej jest,ale Sylwester zapowiada sie dietetycznie :?
Źródło: parenting.pl/showthread.php?t=63


Powered by WordPress, © Moje idealne życie